Strona 3 z 3

Re: Najlepiej promować się na fejsie czy tłicie?

: czw sty 05, 2017 12:11 pm
autor: Rydyger
Osobiście nie czytałem komiksów KatLett ale nie zapomnę jak w DD TVN robili z niej artystkę - odkryta perłę z czeluści głębin. Ble! Trochę dystansu lub autoryzacji by się przydało.
Co do jakości prac to spójrzmy na komiksy z kilkunastu lat jak one wyglądały a jak wyglądają dzisiaj. To już kwestia marketingu. Jak jesteś znanym rysownikiem to mało chodliwe serie komiksowe możesz rysować na odwal się bo koszty wówczas są mniejsze. Niestety nie dotyczy to nowych rysowników. Od nowych rysowników wymaga się by rysowali perfekcyjnie a fabula byla dopracowana. To zrozumiale bo decyduje to o tym czy czytelnik siegnie kiedys po czesc druga. Nie mniej jednak kontras rownych i rowniejszych bije po oczach. Abstrahując od poruszanych problemów.

Re: Najlepiej promować się na fejsie czy tłicie?

: czw sty 05, 2017 3:40 pm
autor: lomcia
Ja myślę że to my jesteśmy te perełki :D wyróżniamy się, to na pewno hehe. :D

Re: Najlepiej promować się na fejsie czy tłicie?

: czw sty 05, 2017 9:01 pm
autor: Enes
Niedawno byłem na targach książki w Krakowie i tam pozwoliłem sobie zapodać adres webkomiksów kilku osobom. Nie znali i obiecali sie zapoznać.Zgadzam się z Lomcią,że webkomiksy to perełki wyróżniające się w internetach.

Re: Najlepiej promować się na fejsie czy tłicie?

: czw sty 05, 2017 10:16 pm
autor: Człowiek Zworka
Też nigdy nie czytałem Kattlett, nigdy wcześniej też o niej nie słyszałem- dopóki nie zobaczyłem wywiadu w telewizji. Mimo wszystko- coś tam osiągnęła. Z tą całą promocją- mam to już w życi. Znam swoje zalety i wady, mogę oszacować co mnie czeka w przyszłości. Najważniejsze by tworzyć dla siebie, jeśli coś jest juchowe wybije się jedynie na głupocie społeczeństwa. Także ruszać zady i do roboty! Świat może na nas nie czeka, ale komiksy same się nie narysują :)

Re: Najlepiej promować się na fejsie czy tłicie?

: pt sty 06, 2017 1:13 am
autor: Rydyger
Człowiek Zworka: no nie mogę się z Tobą zgodzić. Ja poświęcam CAŁY wolny czas na samodoskonalenie. Poświęcam swój czas, życie rodzinne a nawet zdrowie, czy nawet pracę, gdy zawalane nocki zaczynają się kumulować. Ostatni maraton- pięć stron na dzień też przypłaciłem zdrowiem :/ W takim układzie rysowanie dla SIEBIE z takim poświęceniem mija się z celem. Wiem jak duża droga jeszcze przede mną lecz ta jaką już pokonałem dodaje mi wiatru w  żagle. Dla tego nie zaprzątam sobie na razie głowy wypromowaniem się. By to zrobić powinienem mieć portfolio a to na razie przedstawia jedynie progres a nie gotowe prace prezentujące spektrum umiejętności. Oczywiście mam z tyłu głowy jakieś pomysły na autopromocję ale nie jest moim głównym celem stanie się sławnym i zbicie majątku na komiksie. Swoją drogą naiwni ci, co myślą, że za pierwszy komiks dostaną kokosy i będą sławni.
Co się KattLett tyczy, to nie da się umniejszyć osiągnięcia. To co mnie zraziło do jej twórczości, to wyniesienie jej na piedestał we wspomnianym reportażu. Jakby mogli, to zrównaliby ją ze Stanem Lee czy innymi geniuszami.
Ja zacząłem rysować komiks by się samodoskonalić i poznać tę sztukę. Wszystkim, którzy zaczynają radzę zadać sobie jedno pytanie- co chcę osiągnąć rysując komiks. Odpowiedź musi być szczera bo to od niej zależy czy warto będzie poświęcać tak wiele na pracę. Warto tu zaznaczyć, że jeśli początkujący komiksiarz zaczyna rysować by go wydać i stać się sławnym powinien przestać jak najszybciej bo tylko straci czas.

Re: Najlepiej promować się na fejsie czy tłicie?

: pt sty 06, 2017 1:05 pm
autor: Człowiek Zworka
Rydger, chyba zostałem źle zrozumiany. Nie rysujemy po to by leżało to w szufladzie- chcemy być zrozumieni i pokazać innym co siedzi nam w głowach. Ale ostatnio doszedłem do wniosku, że powinienem robić swoje i nie oglądać się na boki. Raz, że jeszcze wiele muszę się nauczyć, dlatego nie chcę porównywać się do słynnych mangaków i rysowników. Dwa, nie patrzeć na oceny mojej pracy zbyt poważnie. Pewnie się ze mną zgodzisz, że irytuje cię gdy twój komiks ma niższą średnią niż produkcja jakieś gimnazjalistki ze słabą kreską i fabułą do tego z poważnymi błędami ortograficznymi- a oceniana została przez rzeszę swoich koleżanek i psiapsiół. Takie jest życie, dlatego tak jak ty bez przerwy rysuję, narzucam sobie coraz to trudniejsze okienka do narysowania i samodoskonalę się. Praca-rysowanie: to jest to czym żyję, wiem z czym to się je. Także wrzucam w swoją mangę od cholery serca i pracy, tłumaczę na angielski, szukam nowych pomysłów. Życie jest niesprawiedliwe, sukces można osiągnąć ciężką pracą i lepiej nie patrzeć na innych bo można się załamać.

Re: Najlepiej promować się na fejsie czy tłicie?

: pt sty 06, 2017 2:47 pm
autor: lomcia
Ja jakbym chciala wydac komiks to nie dla slawy a satysfakcji ze mam wlasny komiks na papierze i moge go czytac nie elektronicznie. kocham zapach ksiazek. sama duzo rysuje by byc lepsza choc nie zawsze to wychodzi. popelniam ciagle te same bledy mimo staran. jednak obecnie mam tez rodzine i sama choruje wiec musze sie oszczedzac dla tego tak powoli umieszczam kolejne rozdzialy :(